Armadillo
reż. Janus Metz, Dania 2010, 100 min
Cena: 20.00 PLN
Armadillo to nazwa wojskowej bazy operacyjnej, zlokalizowanej w prowincji Helmand w południowym Afganistanie. Stacjonuje w niej zazwyczaj około 170 brytyjskich i duńskich żołnierzy. Są wśród nich młodzi ludzie, traktujący wyjazd wojnę niczym przygodę, test lub wyzwanie, któremu nie da się oprzeć. Jednak w trakcie półrocznego pobytu w bazie zarówno ich osobowość, jak i charakter ulegają gwałtownej zmianie.
Armadillo to nazwa wojskowej bazy operacyjnej, zlokalizowanej w prowincji Helmand w południowym Afganistanie. Stacjonuje w niej zazwyczaj około 170 brytyjskich i duńskich żołnierzy. Są wśród nich młodzi ludzie, traktujący wyjazd wojnę niczym przygodę, test lub wyzwanie, któremu nie da się oprzeć. Jednak w trakcie półrocznego pobytu w bazie zarówno ich osobowość, jak i charakter ulegają gwałtownej zmianie. Do wyjazdu na wojnę pieczołowicie przygotowują się w domach, a na miejscu, podczas dyżurów nocnych, oglądają na laptopach filmy porno i niczym mali chłopcy rozkoszują się życiem w żołnierskim plutonie. Jednak ich spontaniczna brawura trwa krotko i gwałtownie się kończy. Podczas walk z Talibami jeden z nich zostaje ranny, a jego przerażona twarz dowodzi, że ta wojna wcale nie jest chłopięcą zabawą w bohaterów lub też zwykłą grą w paintball. A wszystko dzieje się na oczach całego świata, który zdaje się nie reagować, przyjmując rolę niemego świadka wojennych zdarzeń.
"Armadillo - wojna jest w nas" to próba szczerego i bardzo prawdziwego pokazania absurdu wojny w Afganistanie na przykładzie dokumentalnego obrazu, zbliżonego formą do fabularnego filmu wojennego. Film wzbudził od razu ogromne kontrowersje, nie tylko na festiwalu w Cannes (gdzie został pokazany jako film otwarcia w sekcji „Critic’s Week” i zdobył Nagrodę Krytyki, co zresztą w przypadku filmu dokumentalnego zdarzyło się po raz pierwszy od 1990 roku), lecz również w samej Danii, gdzie wywołał polityczną debatę na temat zasad pokojowego stacjonowania wojsk. Po pokazie filmu pojawiła się lawina wniosków z prośbą o wszczęcie wojskowego śledztwa w sprawie wypadków, sfilmowanych przez Metza. Co więcej, film doprowadził również do powstania dwóch grup, z których jedna nawoływała do wycofania się z wojny w Afganistanie, a druga popierała postawę duńskich żołnierzy.
Wybrane nagrody i festiwale:
2011 – Nagroda Publiczności na 8. festiwalu Planete Doc w Warszawie
2010 – Nominacja do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii "Najlepszy film dokumentalny"
2010 – Nagroda Międzynarodowego Tygodnia Krytyki MFF Cannes
2010 – IDFA, International Documentary Film Festival Amsterdam
2010 – MFF Toronto
2010 – FF Londyn
Kategoria: Magazyn Sztuki Dokumentu
"Armadillo - wojna jest w nas", Agata Gogołkiewicz, Przegląd, 16.05.2011
"Armadillo - wojna jest w nas", Jerzy Płażewski, KINO, maj 2011
"Wojna jest dla chłopców", Krzysztof Kłopotowski, Onet, 17.05.2011
"Oblicze wojny", Marcin Pietrzyk, Filmweb, 7.05.2011
"'Armadillo - wojna jest w nas' - recenzja", Marcin Bałczewski, Plasterlodzki.pl, 14.05.2011
"Wojenne gry słowne", Martyna Olszowska, Interia, 12.05.2011
"Jak w fabularnym kinie wojennym", Dariusz Kuźma, Stopklatka, 20.04.2011
"'Armadillo'. Prawdziwe zabijanie na ekranie", Lech Kurpiewski, Newsweek, 13.05.2011
"Kino wojennego niepokoju", Bartosz Straszczyszyn, Polityka, 17.05.2011
"Armadillo - wojna jest w nas", Rafał Świątek, Życie Warszawy, dodatek "Po godzinach", 12.05.2011
"Armadillo - wojna jest w nas", Paweł T. Felis, Gazeta Wyborcza, dodatek "Co jest grane", 12.05.2011
"Jak narkotyk (Armadillo - wojna jest w nas)", Iwo Sulka, E-splot.pl, 27.05.2011
"Armadillo - wojna jest w nas", veroika, Kinoplay.pl, 12.10.2011











