17 lat wspólnej przygody. Jak powstawali „Kandydaci Śmierci”? Zapraszamy na uroczystą premierę
Istnieją historie, których nie da się nakręcić w rok czy dwa, bo wymagają czasu i głębokiego spojrzenia. Jak uchwycić relacje i emocje, które nam towarzyszą nam w trakcie dorastania?
Reżyser Maciej Cuske wpadł na pomysł, żeby zabrać syna oraz jego dwóch kumpli na wakacje i wspólnie nagrywać amatorskie horrory. Wszyscy byli zakochani w kinie, a nic tak nie buduje więzi, jak wspólna pasja. Oficjalny cel wyjazdów przez 17 lat był jasny: produkcja kolejnych odcinków krótkometrażowych, amatorskich filmów grozy - „Kandydatów Śmierci”.
W tle powstawał obraz życia wszystkich bohaterów na różnych jego etapach. Po latach powstali z tego „Kandydaci Śmierci” a miłość, jaką otoczyła ten film festiwalowa publiczność to dowód, że warto poświęcić wiele lat na jeden projekt. Dzięki czasowi i talentowi twórców udało się uchwycił cały wachlarz emocji i piękno towarzyszące życiu.

Tego filmu nie da się nie pokochać od pierwszego obejrzenia, o czym świadczą komentarze osób, które zdążyły zobaczyć go na festiwalach. W rankingu najlepszych filmów 2026 roku na Filmwebie „Kandydaci Śmierci” znajdują się na pierwszym miejscu, wyprzedzając zagraniczne produkcje.
Wyjątkowym doświadczeniem jest spotkanie bohaterów po seansie, co będzie możliwe podczas uroczystej premiery filmu, którą poprowadzi Anna Tatarska. Z ekranu zejdą zarówno Maciej Cuske i jego syn Stanisław, jak i ich przyjaciele i pozostali „kandydaci śmierci” - Rafał oraz Adrian. Po seansie i rozmowie będzie chwila, żeby powspominać swoje dziecięce przygody w czasie bankietu. Premiera odbędzie się w Kinie Iluzjon w Warszawie 3 sierpnia o godzinie 20:00!


